<title_newspaper=Sztandar Modych> 
<title_article=Przodujca modzie chopska w szeregach ZMP na Siew Pokoju> 
<author_1=> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1951"> 
<month="2"> 
<date=1951-02-27> 
<period=d> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
My chopcy i dziewczta ze wsi Lubnw pow. Zbkowice lskie, synowie i crki mao i redniorolnych chopw Zagrodnik Wanda, Zagrodnik  Irena, Burczak Jzefa, Gardlasz Czesawa, Antoszczyn Bronisaw, Begerski Stanisaw, wika Karol, liczna Maria chcemy si z wami podzieli wanym i radosnym wydarzeniem, jakie za szo dzisiaj w naszym yciu. Chocia nie naleelimy do Zwizku Modziey Polskiej, przyszlimy na zebranie koa ZMP, aby posucha co ZMP-owcy maj zamiar robi w nad chodzcych robotach wiosennych.
Na zebraniu tym by wygoszony referat, gdzie szczeglnie duo mwiono o tym, e modzie wiejska powinna swoj prac jak najwydatniej pomaga Partii w zwalczaniu wyzysku i niesprawiedliwoci na wsi. W referacie mwiono, e do tej pracy prowadzi modzie ZMP. Szczeglnie zainteresowao nas, gdy zaczto mwi o tym, w jaki sposb ZMP-owcy ze wsi Lubnw powinni przyczyni si do przypieszenia sieww. Okazao si, e na nasze mode rce czeka wiele roboty.
ZMP-owcy postanowili zasia i uprawi 2 ha pola lecego odogiem, postanowili take wyremontowa i cign do Orodka Maszynowego 3 siewniki i pugi, ktre byy u niedbaych, lekkomylnych gospodarzy, takich jak ob. Tutka Jan, ktry przez caa zim trzyma siewnik na polu, albo jak Mucha Jan, u ktrego na niegu i deszczu poniewieraj si rne maszyny rolnicze. Poza tym ZMP-owcy postanowili, e stworz brygad Lekkiej Kawalerii, ktra bdzie pilnie uwaaa, aby potrzebujcy pomocy ssiedzkiej otrzymali j dokadnie i na czas.
To byy bardzo pikne zobowizania  bo kt z nas nie wie, e im wicej i szybciej zasiejemy zboa, tym wicej Chleba bdzie mia robotnik w miecie, tym dostateczniejsze ycie bdzie mia chop i robotnik, tym potniejsze bdzie nasze Pastwo Ludowe.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
